Wypełnij zmarszczki, zanim sięgniesz po igłę
Medicube™ PDRN Pink Collagen to sztyft z sześcioma składnikami, które w gabinecie medycyny estetycznej kosztują 2 500 zł za jedną sesję. Ty przekręcasz go o dwa milimetry i nakładasz rano przy kawie — pod oczy, w linie uśmiechu, na czoło.
Od 66,66 zł za sztyft w zestawie trzech 149,99 zł

Problem nie siedzi na powierzchni skóry
Po 25. roku życia produkcja kolagenu spada mniej więcej o jeden procent rocznie. Nie widzisz tego przez lata — aż pewnego ranka widzisz. Skóra pod oczami robi się cieńsza, linie uśmiechu zostają na twarzy po tym, jak przestaniesz się uśmiechać, owal zaczyna uciekać w dół.
Krem tego nie odwróci, bo pracuje na naskórku. Struktura, która trzyma twarz, jest jedno piętro niżej — w skórze właściwej, gdzie siedzą fibroblasty produkujące kolagen. Żeby cokolwiek naprawdę się zmieniło, trzeba dotrzeć właśnie tam.

Sześć składników z gabinetu, w jednym sztyfcie
To nie jest kolejny krem z kolagenem na etykiecie. Formuła jest zbudowana wokół trzech rzeczy, które zmieniają strukturę skóry, a nie tylko jej wygląd na godzinę.
- PDRN z łososia — polinukleotydy, które koreańscy dermatolodzy stosują w klinikach od kilkunastu lat. Wysyłają fibroblastom sygnał, żeby wróciły do produkcji kolagenu.
- 5% Volufiline — wypełnia skórę od środka, w miejscach, gdzie straciła objętość. Zmarszczka jest wygładzona, a nie zamaskowana.
- Mikro-kolagen 200 Da — cząsteczka na tyle mała, że przechodzi przez naskórek. Kolagen z typowego kremu ma 3 000+ daltonów i zostaje na wierzchu.

Nakładasz dokładnie tam, gdzie zmarszczka
Nie potrzebujesz osobnego kremu pod oczy, serum na czoło i balsamu na szyję. Przekręcasz sztyft o dwa, trzy milimetry i prowadzisz go krótkimi pociągnięciami po jednym miejscu. Bez rozmazywania po całej twarzy, bez czekania, aż się wchłonie.
- Pod oczami — wygładza kurze łapki i spłyca cienie
- Linie uśmiechu — wypełnia bruzdy nosowo-wargowe
- Czoło — spłyca linie poziome i lwią zmarszczkę
- Szyja i dekolt — napina luźną skórę, odbudowuje kontur
Nie musisz wierzyć na słowo przez sześć tygodni
Wyniki niezależnego badania na grupie 312 kobiet, po 30 dniach stosowania.

